ALEKSANDER FREDRO

ZEMSTA

„Zemsta” Aleksandra Fredry to jedna z najświetniejszych polskich komedii. Od momentu premiery, która odbyła się we Lwowie w 1834 roku, a więc od bez mała 190 lat sztuka cieszy się niesłabnącym scenicznym powodzeniem. O jej wyjątkowej popularności świadczą także adaptacje filmowe z 1956 i 2002 roku, ta ostatnia w reżyserii Andrzeja Wajdy. „Zemsta” pozostaje jednak przede wszystkim sztuką teatralną. To na scenie, w żywym kontakcie z publicznością, najmocniej wybrzmiewa niezrównany komizm najsłynniejszego dzieła Fredry. Co ciekawe, komedia opiera się na prawdziwych wypadkach – w swoim zamku Kamieniec w Odrzykoniu Fredro odnalazł dokument opisujący burzliwe spory dwóch rodów, poprzednich, siedemnastowiecznych właścicieli Kamieńca. Cóż, historia Cześnika i Rejenta, przeniesiona z XVII do XIX wieku, może powtórzyć się i wieku XXI… – w brawurowej inscenizacji Teatru Klasyki Polskiej.

JULIAN URSYN NIEMCEWICZ

POWRÓT POSŁA

Premiera „Powrotu posła” Juliana Ursyna Niemcewicza miała miejsce podczas Sejmu Czteroletniego. U schyłku swojego istnienia I Rzeczpospolita zdobyła się na wielki wysiłek reformatorski, którego ukoronowaniem była – druga na świecie, pierwsza w Europie – ogłoszona 3 maja 1791 roku konstytucja. Choć ten duchowy i intelektualny zryw nie obronił Polski przed upadkiem, stał się dziedzictwem i punktem odniesienia dla następnych, walczących o wolność pokoleń Polaków. „Powrót posła” jest żywym obrazem tamtych dni i wydarzeń. Komedia Niemcewicza pozostaje zarazem niezwykle aktualna – ówczesne podziały mają swoje odbicie również dziś. Utwór – i spektakl – przeznaczony jest dla odbiorców w każdym wieku. To lektura szkolna dla młodzieży, a mądra lekcja historii dla widzów starszych. „Powrót posła” przypomina, że wolność nie jest nikomu dana raz na zawsze i że trzeba o nią nieustannie walczyć.

ALEKSANDER FREDRO

DOŻYWOCIE

„Dożywocie” Aleksandra Fredry, napisane w latach 1834–1835, należy obok „Ślubów Panieńskich”, „Pana Jowialskiego” i „Zemsty” do kwartetu najwybitniejszych (a więc i najśmieszniejszych) komedii tego autora. Fredro osiągnął tu prawdziwe mistrzostwo w tworzeniu postaci i psychologii charakterów. A są to, powiedzieć trzeba, charaktery przeważnie dość szpetne. Oto Łatka kupił dożywocie Leona Birbanckiego i czerpie dochód z procentów od jego majątku – dopóki ten żyje. Z kolei bon vivant Birbancki nie dba ani o majątek, ani o zdrowie – ku rozpaczy Łatki, który i chciałby pozbyć się nieudanej inwestycji, i jednocześnie robi wszystko, by chronić zdrowie Leona. Fredro ten pozbawiony skrupułów i pełen chciwości świat pokazuje w sposób arcykomiczny. „Dożywocie” mimo XIX-wiecznego anturażu pozostaje komedią żywą i niezwykle aktualną. Czasy się zmieniają, człowiek pozostaje ten sam.

SŁAWOMI MROŻEK

VATZLAV

„Vatzlav”, sztuka teatralna napisana przez Sławomira Mrożka w latach 1968–1969, swoją prapremierę miała w Zurychu w 1970 roku. Historia tytułowego bohatera, rozbitka na nieznanym lądzie, naiwnie marzącego o rozpoczęciu nowego życia w nowym świecie, nie straciła swego uniwersalnego charakteru, a zatem i aktualności. Dramat Mrożka diagnozuje źródła społecznych napięć i ukazuje bez osłonek bezwzględność politycznych procesów. Zarazem pomaga nabrać do nich dystansu, przede wszystkim za sprawą pochylenia się nad losem pojedynczego człowieka, poszukującego swojej życiowej drogi, dojrzewającego do odpowiedzialności, do mierzenia się z dramatem bytowania. Złożony z 77 scen „Vatzlav” swą konwencją przypomina z jednej strony powiastkę filozoficzną, z drugiej – moralitet. Tekst przesycony jest inteligentnym humorem, wyczuciem absurdu i liryzmem.

ALEKSANDER FREDRO

ŚLUBY PANIEŃSKIE

„Śluby panieńskie” , czyli „Magnetyzm serca” to ponadczasowa komedia Aleksandra Fredry, napisana prawie dwieście lat temu, w 1832 r.

Jej treścią jest miłość – główny temat teatru, źródło wielu dramatów, fundament niemal każdej akcji, rdzeń postaci i najważniejszy wymiar metafizyczny. Mimo złożonych ślubów, bohaterki nie są w stanie oprzeć się miłości, którą odkrywają jako najpotężniejszy, życiodajny żywioł.

Klara i Aniela, buńczuczny Gustaw i sentymentalny Albin, wplątani w zabawne intrygi, po wielu zaskakujących zwrotach akcji ostatecznie dokonują szczęśliwych wyborów. Upragniona przez wszystkich miłość okazuje się nie tylko wielka, szczera i wzruszająca, lecz także, co najważniejsze, szczęśliwa i odwzajemniona.

JULIUSZ SŁOWACKI

BENIOWSKI

„Beniowski” Słowackiego, to romantyczny poemat dygresyjny z 1841 roku – często wystawiany na rodzimych scenach i równie chętnie oglądany. Niewątpliwie do jego popularności przyczyniła się nie tylko mistrzowska, poetycka ręka Słowackiego, ale także sama postać tytułowego bohatera, szlachcica-awanturnika, Maurycego Beniowskiego, który trwoni ojcowiznę, w związku z czym nie może związać się ze swoją ukochaną, Anielą. Wyrusza więc w drogę… Słowacki inspirując się pamiętnikami tej bez wątpienia fascynującej, historycznej postaci, stworzył dzieło porywające. Jest kilka tekstów klasycznych znakomicie piętnujących wady i przywary narodowe, będących zwierciadłem „czerepa rubasznego i duszy anielskiej”. Jednym z tak wybitnych tekstów jest niewątpliwie „Beniowski” Juliusza Słowackiego. Poemat oprócz prywatnych rozliczeń poety jest także pięknym choć krytycznym obrazem Konfederacji Barskiej i nieistniejącego już dziś, tak wielobarwnego i wielokulturowego świata „kresów” Rzeczpospolitej, w godzinie upadku i wielkiej próby.

Sławomir Mrożek

AMBASADOR

Absurdalny humor połączony z poważną refleksją nad kondycją współczesnego świata. Komizm przeplatający się z tragizmem, banał ze wzniosłością, farsa z dramatem. Oto „Ambasador” Sławomira Mrożka w reżyserii Jarosława Gajewskiego.

Dramat powstał w latach osiemdziesiątych XX wieku. Jego akcja, chociaż w sposób oczywisty nawiązuje do panujących wówczas realiów politycznych – zimnej wojny – porusza dylematy i problemy jednakowo ważne i palące dla każdego czasu. Tytułowy bohater sztuki musi zmierzyć się z nieodwracalnymi zmianami w swoim w idealnie dotąd uporządkowanym życiu – odejściem żony, ale przede wszystkim utratą państwa, stanowiącego fundament jego egzystencji.
_______________________

„(…) cóż ten tekst jest po prostu świetny (…) i zupełnie nie potrzebuje zabiegów formalnych, improwizacji czy innych narzędzi, z których wyjątkowo chętnie korzysta współczesny teatr, potrzebuje jedynie – jak sądzę – szacunku. I tak też został wystawiony – z szacunkiem.
Tyle wystarczyło, żeby powstało poruszające przedstawienie” ~ Rafał Turowski na stronie rafalturow.ski.
 
„Jarosław Gajewski rozumie siłę tekstu Sławomira Mrożka. Aktorom, przede wszystkim Andrzejowi Mastalerzowi, pozwolił zagrać „Ambasadora” jako traktat nie tylko o polityce, przede wszystkim o człowieczeństwie” ~ Piotr Zaremba w „Polska Times”.